Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vegan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vegan. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 marca 2014

Kotlety jaglano-ryżowe



W domu wszyscy chorzy, istny szpital. W pracy urwanie głowy. Pomimo tego, wiosnę czuć w powietrzu. Już niedługo będzie można wyjść z domu bez kurtek, ciężkich, zimowych butów itp. Can't wait! :)

A dzisiaj przepis na smaczne kotlety zawierające masę witamin i białka! :) Kotlety jaglano-ryżowe z pestkami słonecznika i dyni. Rewelacyjne jako wsad do tzw "składaka", czyli jako wkład do kanapki do pracy. Do tego sałata (ciągle made in Spain) czy baby szpinak!
Ja już drugi dzień jadłam na obiad...wersja mega tucząca, czyli smażone ziemniaki oraz sałatka z ogórków (domowa).

Kotlety jaglano-ryżowe

Składniki:
1 szkl. kaszy jaglanej
1 woreczek białego ryżu
garść pestek słonecznika i dynii
przypraw: sól, pieprz, papryka ostra, 
olej

Wykonanie:
Ugotować kaszę jaglaną. 1 szkl kaszy = 2 szkl wody. Oczywiście kaszę posolić. Ugotować ryż. Uprażyć pestki. Wszystko razem wymieszać. Przyprawić. Formować kotlety i po obtoczeniu je w bułce tartej usmażyć. 

Smacznego!!


Owocnego wieczornego posiedzenia i miłej środy!

Enjoy your meal!

Klaudia

wtorek, 30 lipca 2013

Vegan August

Kolejna próba, kolejne podejście do weganizmu. Znowu miesiąc. Trzymajcie kciuki, bo chyba warto, nie?!

Dlaczego?

Na to nie ma prostej odpowiedzi. Z jednej strony los zwierząt i inne moralne aspekty, które każdy musi przyznać, weganizm ma bez liku. Z drugiej strony chęć zmiany. Od lipca zmieniło się wszystko. Wróciłam do domu, zaczęłam kurs prawa jazdy i tak spokojnie, powoli do przodu.

A tymczasem planuję wyjazd na południe PL. 18-25 sierpnia. Odwiedzę rodzinę w Opolu, mój ukochany Wrocław, koleżankę w Katowicach i wyruszę w samotną wycieczkę do Ostrawy. :) A jutro o 9 jadę do Torunia. Będę robić jako przewodnik dla mamy.
TORUŃ, THE PLACE I USED TO KNOW! :)

Dzisiejszej nocy publikuję zdjęcia tortu, który zrobiłam tydzień temu. Oczywiście, jak to ja, mimo bezrobocia, ciągle zbyt zajęta, ażeby regularnie publikować tutaj posty.



Biszkopt zrobiony jest z TEGO przepisu. Zaś krem to ubita kremówka ze śmietanfixem i wiśniami w środku. Posypka to jakieś kolorowe cudaki, które zalegały na półce.

Dobranoc!

drukuj