Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koktajl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koktajl. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 czerwca 2016

Koktajl - bomba witaminowa


 Zakupiłam tydzień temu sokowirówkę i od tamtego momentu robię średnio dwa razy dziennie koktajle. Moim numerem jeden jest wersja zielona, zawierająca mnóstwo żelaza i wapnia.

Koktajl - bomba witaminowa

składniki na dużą szklankę:
3 jabłka
pół pęczka natki pietruszki
około 25 listków szpinaku

Wykonanie:
Przepuścić wszystko przez sokowirówkę i cieszyć się dobrem. ;)

Smacznego i miłego popołudnia.
Klaudia


piątek, 29 sierpnia 2014

Melba smoothie


Uwielbiam smothies. Są kremowe, cudownie chłodzące itp. Chociaż obecnie pogoda nie zachęca do ich picia, idźcie do kuchni i zróbcie melba smothie. Gwarantuję, że się zakochacie.

Współtwórcą przepisu jest moja mama. To ona wymyśliła nazwę i dodała nektarynkę, żeby dosłodzić i zagęścić smothie.

Melba smothie

Składniki
100 g malin
400 ml mleka kokosowego
2 łyżeczki cukru malinowy (możecie zakupić tutaj)
1 nektarynka
kilka kostek lodu
Wykonanie
Wszystkie składniki (prócz lodu) wrzucić do wysokiego naczynia i zmiksować. Dodać lód i powtórzyć czynność. Ozdobić malinami. Moje niestety się utopiły w smothie przed zrobieniem zdjęć. ;)

Miłego dnia!

Klaudia

PS Podobno w sobotę ma być 30 stopni? Prawda czy kaczka dziennikarska? 



Letnie Orzeźwienie 2014

wtorek, 22 lipca 2014

Zielone smoothie


Przeglądając ostatnio blogi zauważyłam, że każdy ma jakiś swój własny przepis na zielone smoothie.

Postanowiłam, że nie będę gorsza, zresztą...nigdy w życiu nie piłam awokado z bananem i szpinakiem. Do dzisiaj połączenie abstrakcyjne.

Zielone smoothie

Składniki:
kilka kostek lodu
1 banan
1 awokado
kilkanaście liści szpinaku
pół cytryny

Wykonanie:
Wszystko umieścić w jednym naczyniu i zblendować. Potem delektować się mega chłodzącym smoothie.

Miłego dnia!

Klaudia

Letnie Orzeźwienie 2014

wtorek, 24 czerwca 2014

Koktajl z nektarynek


Nektarynki, czyli dla mnie owoce ciężkostrawne. Mam tak samo z czereśniami. Jednak co zrobić, gdy masz mega ochotę na koktajl, a tylko one (nie licząc bardzo dojrzałego banana) są w szafce? W końcu nektarynki i koktajl nie chodzą w parze!! Błąd logiczny. To, że wszyscy twierdzą, że nektarynki to tylko w cieście lub na surowo, to nie znaczy, że TY lub JA musimy się tego stosować. :)

Dwie nektarynki, jeden banan i trochę mleka sojowego stworzyły tercet nie egzotyczny, a idealny. Pominęłam obieranie nektarynek...bo niby po co?

Smacznego!

Klaudia

PS. Ostatnio coś mnie tu pełno?! ;)


wtorek, 3 stycznia 2012

Kreatywny żywieniowo początek roku

Dzisiaj prezentuje jedzenie, które zdążyłam przygotować już w nowym roku. Patrząc na moje odżywanie przez ostatnie dwa miesiące to jestem pod wrażeniem swojej kreatywności na początku 2012 r. Można rzec, że jestem nawet oszołomiona swą kreatywnością. ;]

Biszkopt z kremem krówkowym i dżemem truskawkowym. Zrobiony specjalnie na Nowy Rok.

Pierogi z kapustą i grzybami, robione w poniedziałek. Świąteczne się nie zachowały.

Zupa mega jarzynowa. Obiad na dziś.

Koktajl bananowy na naturalnym mleku sojowym - 1/3 mojej dzisiejszej kolacji.

piątek, 15 lipca 2011

Shake it! Part II


Tym razem jagodowym...zakochałam się w shake'ach. :) Świetnie gaszą pragnienie i szybko zaspokajają głód. Nie podam dzisiaj przepisu, tylko równanie jagody+mleko=shake.

O radości, iskro bogów, mój aparat mi wysiadł i nie che wejść z powrotem na dobrą drogę działania. A takie uczty mi się szykują, m. in. jutro fasolka szparagowa. Rozpoczęłam sezon cukiniowy w moim ogródku. Sałatkom, kotletom, zapiekankom nie będzie końca, a ten drań postanowił zaprotestować i przestał funkcjonować. Złośliwość rzeczy martwych. 

środa, 13 lipca 2011

Shake it!


Kolejny pracowity dzień. 2-godzinna przerwa i z powrotem do sklepu. Trzeba było na szybko coś zjeść, więc postanowiłam zrobić shake'a.

Sunny shake:
1 mango
0,5 l mleka sojowego
cukier waniliowy
Mango umyć, obrać, pokroić, zmiksować, dodać mleko i cukier waniliowy. Znowu zmiksować, radować się słońcem.

Do 20 zmiana, och jak mam ochotę napisać...ale mi się nie chce! ;)
Słońce świeci jak szalone, a człowiek musi siedzieć w pracy.

niedziela, 26 czerwca 2011

Cóctel de fresas


Może to dziwne, ale dzisiaj piłam po raz pierwszy w tym roku koktajl truskawkowy. 5 minut pracy, bo wystarczy tylko wyszypułkować truskawki, umyć je, wlać mleko, zaszaleć blenderem i tadam...gotowe.
Łatwizna, a doznania smakowe trudne do opisania. :)
Żeby jeszcze radośniej egzystować w tę pochmurną niedzielę, wlałam koktajl do ulubionego kubka...szczerze pisząc, nie pomogło, ale co tam. Czekam z utęsknieniem na słońce.

drukuj